Rok 2025 przynosi wyjątkowe tempo zmian w obszarze odnawialnych źródeł energii. Transformacja energetyczna nabiera realnej skali — zarówno globalnie, jak i w Europie — a innowacje w technologiach solarnych, wiatrowych, magazynowaniu energii oraz cyfryzacji sieci otwierają drogę do bardziej stabilnego i zrównoważonego systemu energetycznego.
Najważniejszą informacją tego roku jest to, że odnawialne źródła energii mają do końca 2025 r. wyprzedzić węgiel jako główne źródło produkcji energii elektrycznej na świecie. Według prognoz, do 2030 r. udział OZE w globalnym miksie może sięgnąć nawet 43%. To przełomowy moment, który pokazuje, że zielona energia staje się standardem, a nie dodatkiem do tradycyjnych źródeł.
Równolegle rośnie liczba firm przemysłowych inwestujących we własne instalacje fotowoltaiczne i wiatrowe. Celem jest nie tylko obniżenie rachunków za energię, ale także ograniczenie śladu węglowego i większa niezależność energetyczna.
W 2025 roku szczególną uwagę przyciąga zielony wodór, uznawany za jedno z najważniejszych paliw przyszłości. Wodór sam w sobie jest najlżejszym pierwiastkiem chemicznym i nośnikiem energii, który podczas spalania lub wykorzystania w ogniwach paliwowych nie emituje dwutlenku węgla - jedynym „produktem ubocznym” jest para wodna. Dzięki temu stanowi ogromną szansę na ograniczenie emisji w sektorach, które najtrudniej zdekarbonizować, takich jak hutnictwo, przemysł chemiczny, produkcja cementu oraz transport ciężki.
Kluczowe znaczenie ma sposób jego wytwarzania. Najbardziej pożądany jest zielony wodór, czyli wodór produkowany metodą elektrolizy z wykorzystaniem energii odnawialnej (np. z farm fotowoltaicznych czy wiatrowych). Proces elektrolizy polega na rozbiciu cząsteczek wody (H₂O) na wodór i tlen przy użyciu prądu elektrycznego — im bardziej „zielona” energia, tym czystszy ślad węglowy całego procesu.
Istnieją także inne rodzaje wodoru:
szary wodór – produkowany z gazu ziemnego poprzez reforming parowy, z wysoką emisją CO₂,
niebieski wodór – podobny do szarego, ale z wychwytywaniem i składowaniem CO₂ (CCS),
turkusowy wodór – powstający podczas pirolizy metanu, gdzie produktem stałym jest węgiel.
Wraz ze wzrostem możliwości OZE, zielony wodór staje się coraz bardziej konkurencyjny i jest wskazywany jako kluczowy element globalnej strategii redukcji emisji. Inwestycje w elektrolizery, magazyny wodoru oraz jego transport dynamicznie rosną, a państwa na całym świecie tworzą strategie wodorowe, aby przyspieszyć transformację przemysłu i energetyki.
W 2025 roku na znaczeniu zyskują dwie przełomowe technologie: baterie żelazo–powietrze oraz baterie przepływowe (flow batteries). Obie mają na celu rozwiązanie największego wyzwania energetyki odnawialnej — stabilności pracy sieci przy dużym udziale energii z OZE.
To magazyny energii, które wykorzystują reakcję utleniania i redukcji żelaza przy dostępie powietrza. W praktyce działa to tak, że podczas rozładowania żelazo reaguje z tlenem, uwalniając energię, a podczas ładowania proces przebiega w odwrotną stronę.
Dlaczego to przełomowa technologia?
umożliwia magazynowanie energii nawet przez 3–5 dni,
jest znacznie tańsza niż tradycyjne baterie litowo-jonowe, bo bazuje na łatwo dostępnych materiałach,
może działać w skali sieciowej — idealne rozwiązanie dla stabilizacji systemów opartych o farmy PV i wiatrowe.
To właśnie długotrwałe magazynowanie energii jest brakującym elementem transformacji energetycznej — i iron–air battery są jednym z najpoważniejszych kandydatów do wypełnienia tej luki.
Sztuczna inteligencja pozwala przewidywać zużycie energii, analizować pracę sieci w czasie rzeczywistym i automatycznie optymalizować przepływy mocy. Dzięki temu operatorzy mogą szybciej reagować na zmiany produkcji z OZE, ograniczać straty i zwiększać stabilność całego systemu. AI wspiera również prognozowanie pogody i produkcji energii z PV i wiatru, co poprawia efektywność planowania.
Ogniwa perowskitowe to nowa generacja paneli słonecznych, które osiągają nawet 25–30% sprawności przy niższej wadze i większej elastyczności niż tradycyjne moduły krzemowe. Ich struktura pozwala na produkcję półprzezroczystych, lekkich paneli, które można integrować z elewacjami, oknami czy urządzeniami mobilnymi. Technologia jest jeszcze rozwijana, ale jej potencjał może znacząco obniżyć koszty i zwiększyć efektywność fotowoltaiki w przyszłości.
Globalne inwestycje w czystą energię przekroczyły 470 mld USD, z czego największą część stanowi sektor solarny i wiatrowy. Liderem w rozbudowie nowych mocy są Chiny, natomiast Europa zbliża się do średniego udziału 47–50% OZE w konsumpcji energii elektrycznej.
To pokazuje, że transformacja energetyczna naprawdę przyspiesza - zarówno dzięki regulacjom, jak i opłacalności samych technologii.
Rosnąca efektywność, szybki rozwój magazynów energii, inwestycje w wodór oraz cyfryzacja sieci sprawiają, że świat coraz szybciej zmierza w kierunku stabilnego i niskoemisyjnego systemu energetycznego. Rok 2025 można uznać za moment, w którym technologie OZE stają się nie tylko ekologiczne, ale także ekonomicznie najbardziej opłacalne.
To idealny czas, by zainteresować się rozwiązaniami OZE - zarówno w skali przemysłowej, jak i domowej, bo sektor ten będzie rozwijać się jeszcze szybciej w nadchodzących latach.